czwartek, 11 grudnia 2014

"Atak na Orłowo" 1/3

Był to 2000 rok.. Zaczął nastawać nowy dzień.. Na Orłowskim molo.. Było, tak jak zawsze.. Nic się nie działo.. Nudno, ptaki i słońce... Któregoś dnia zdarzył się cud.. Pewien przechodzień zobaczył.. Jakiś duży ogon.. Był w szoku.. Nie wiedział co to jest.. Więc.. podszedł bliżej... Z wielkiego morza.. Wynurzyły się 4 piękne syreny 2 bliźniaków i 2 piękne dziewczęta Tłum zebrał się koło nich.. Nagle Julek krzyknął: "Ej, ale co to jest.. Nie róbcie nam zdjęć!" dziennikarka odpowiedziała: "Takie zjawisko?! Nie nie opuścimy was" Martyna się wkurzyła i powiedziała " Chodźcie szybko schowajmy się przed nimi"! Gosia odparła " Janek rusz swoje cztery litery i chodź " Janek na to " ooooo moja damo tylko mi tak nie odpowiadaj ! " Julek: Przestaniecie się kłócić tylko przypłyniecie do nas?! " krzyknęli razem " Tak, tak już płyniemy..." Syreny odpłynęły z Morza Bałtyckiego... Nikt nie mógł uwierzyć co akurat zobaczył.. Każdy był w szoku.. Syreny wróciły do swojego miejsca na wyspę czoczoko a tam... Część dalszy nastąpi!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz