niedziela, 28 grudnia 2014
"Atak na Orłowo" 2/3
Syreny dopłynęły do wyspy czoczoko...
Nie spodziewały się co tam dojrzą...
Ale również czego będą ofiarą..
jak dopłynęły na wyspę nie wiedziały czego mają się podziać...Chciały tylko uciec z tamtąd i być daleko od nich..
Lecz jak jak spływały naukowcy zatrzasnęli kratami wyjście..
Próbowały sie z tamtąd wydostać, ale bez żadnego skutku..
Martyna próbowała opanować emocję razem z Gosia.. Ale nic się nie udawało..
Bliźniacy próbowali pogadać z nimi, ale bez żadnego rezultatu nie chcieli ich słuchać ...
Aż Janek krzyknął... ZOSTAWCIE NAS...PRZECIEŻ MY WAM NIC NIE ZROBILIŚMY..
CHCIELIŚMY TYLKO ODETCHNĄĆ POWIETRZEM...
ALE NIESTETY NAS ZAUWAŻONO..
PROSZĘĘE!!!!! :(((
Naukowcy zarzucili siec...
podnieśli syreny do góry..
i wstrzyknęli im jakiś eliksir..
Po nim syreny zaczęły sie strasznie dziwnie czuć...
Aż doszło do śpiączki...
2 dni później syreny ocknęły sie wgl nie wiedziały o co chodzi...
Miały wrażenie jak by wszystko wiruje...
spojrzały na siebie...Miały ubrania...
zastanawiały się o co chodzi??
Więc Powiedziały!
Część dalszy nastąpi!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz