piątek, 17 lipca 2015

"Sama w Domu" 1/2

Pierwszy dzień minął mi bardzo szybko... Lecz wieczorem wydawało mi się, że ten czas spowalnia... Rodzice poszli.. Brat pojechał do dziewczyny na noc.. A ja sama... 'Może włączyć jakiś film.." Zrobiłam wiec seans filmowy "W strachu grozy" Horrory od najsłabszych do najstraszniejszych... Minęły 2h... ściszyłam lekko telewizor.. Słysze coś.. Ale co to?? Jakieś kroki??? Stukania?? Szeptanie... Cała wystraszona pobiegłam do kuchni by to odczekać... Ale ponownie usłyszałam te same oznaki.. Byłam cała wystraszona... Leciały mi łzy z oczu... Usłyszałam, że coś się zbliża właśnie w moją stronie... co raz bliżej... bliżej..bliżej... Powiedziałam: "Kim jesteś???? . ZOSTAW MNIE!" Coś odpowiedziało cicho strasznym głosem... " Przyszedłem po Ciebie! " " Chodź tu.." To coś wyjrzało za rogu... Zaniemówiłam... Pomyślałam " Błagam ratujcie mnie!!!!! " To straszydło było całe zielone... gałki oczne całe spływały krwią... Dłonie... całe w czerwonej mazi.. Jak z Horroru.. Ale przecież to był horror... Wstałam z krzesła... Szłam lekkimi krokami do szafki... Zamknęłam drzwiczki... Skuliłam się.. Oparłam o ścianę... I czekałam....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz